Mam dziecko



Mam dziecko



Od stycznia 2011 można wyrabiać nowe dowody osobiste z czipem nawet maluszkom. Nowy dowód osobisty z elektronicznym czipem jest przepustką do e-administracji, bankowości, a w przyszłości także do wyborów samorządowych oraz parlamentarnych przez internet. Także do systemu służby zdrowia (prawdopodobnie od 2013 roku). Pozwoli na odczytanie np. już w karetce grupy krwi ofiary wypadku, informacji o chorobach przewlekłych i alergiach. Dane w nim zawarte będzie można aktualizować. Co ważne, dokument jest wydawany bezpłatnie, a prawo do niego ma już noworodek. Nowe dowody osobiste będą wyglądały niemal identycznie jak obecne. Nie będą jednak zawierały części danych, np. naszego adresu. Na plastikowej karcie znajdzie się za to mikroprocesor. Elektroniczny czip zawierać ma te same dane, co część wizualna dowodu oraz podpis elektroniczny właściciela dowodu. Wprowadzając w 2011 roku dowody osobiste z elektronicznym czipem wchodzimy do europejskiej elity. Takie nowoczesne i wielofunkcyjne dokumenty mają na razie mieszkańcy tylko 10 krajów Unii Europejskiej, rn.in. Hiszpanii, Belgii, Portugalii i Estonii.

Mama się wzmacnia

Po urodzeniu dziecka nie zawsze kończą się też dolegliwości ciążowe. Wiele kobiet wciąż ma problemy z bolącymi stawami kolanowymi, do tego dochodzą wiotkie mięśnie brzucha czy nietrzymanie moczu. Właśnie z myślą o tych mamach coraz częściej pojawiają się w fitness klubach zajęcia regenerujące po porodzie. W ofercie są np. zajęcia Ćwiczenia Kegla - wzmacnianie mięśni dna miednicy, czyli grupy mięśni „zawieszonej” między kością łonową, a ogonową. Są dedykowane kobietom w ciąży, młodym mamom, a także kobietom po wielu porodach. Ćwiczenia te nie tylko pomagają leczyć i zapobiegać nietrzymanie moczu, ale także wzmacniają kręgosłup i poprawiają jakość życia seksualnego. Inna propozycja to Joga regeneracja - zajęcia które wspaniale nadają się dla kobiet po porodzie, bo wzmacniają osłabiony gorset mięśni i regenerują stawy oraz więzadła po ciąży. Długi czas trwania w asanach pozwala również świeżo upieczonym mamom pozbyć się stresu i psychicznego napięcia.

Uczulenia „zimorodków”

Dzieci urodzone jesienią bądź w zimie częściej cierpią na alergie pokarmowe niż dzieci urodzone wiosną i latem - informuje pismo „Annals of Alllergy, Asthma & Immunology”. Zdaniem autorów badań z Massachusetts General Hospital w Bostonie, taki efekt ma związek z niedoborem (powstającej pod wpływem promieni słonecznych) witaminy D - co zakłóca rozwój układu immunologicznego. Jesienią i zimą światła słonecznego jest oczywiście mniej. Poza tym okazało się, że u dzieci urodzonych jesienią i zimą alergie pokarmowe częściej występują przed piątym rokiem życia.

Trzymaj linię

Z badań prowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że niski wzrost dziedziczy się po tacie, zaś nadwagę po mamie. Zgodnie z tym wysocy ojcowie mają wyższe dzieci, a ich nadwaga lub otyłość nie ma wpływu na wagę potomstwa. To, ile dziecko ma tkanki tłuszczowej, zależy od jego mamy.